sobota, 9 lipca 2011

Udany Połów

Poszedłem jak zawsze na plaże szybko się zamoczyłem
i popłyneliśmy z tatą gdzieś tak 200/300 metrów od brzegu
po to żeby łowić muszle. Wyłowiliśmy wielkie i piękne . Potem
poszedłem do domu robić obiad ( spaghetti ). Zjadłem obiad i poszedłem na plaże. Założyłem się z tatą o godzinnego bilarda kto szybciej się zamoczy oczywiście wygrałem : D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz