poniedziałek, 11 lipca 2011

Rafting

Byłem na "raftingu" czyli spływ pontonem po
takich małych wodospadzikach . Płyneliśmy
4 godziny w połowie była przerwa 20 minutowa
i tam mówi gościu że są tam skały 10/6 metrowe z kturych można skakać
więc skoczyłem < tak się bałem że prawie się zesrałłłłem !!! >
potem skoczyłem 2 - ogi raz i było lepiej.
Potem wróciłem do domu była 18.00
o 19.00 poszedłom do chorwackiego kościoła bk
ksiądz po chorwacku mówi " przekarzcie sobie znak pokoju "
ja nie zrozumiałem jakiś gościu wyciąga do mnie ręke
ja tak na niego patrze i do niego mówie " My się znamy ?? "
a on tak na mnie patrzy jak na idiote i macha tą ręką do mnie
a ja rozglądam się i patrze że wszyscy podają sobie dłoń i już
zkumałem co się dzieje i podałem mu dłoń.   : D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz